Roseau, Dominica

19 grudnia 2023, słońce wzeszło o 6:26, zaszło o 17:39, temp. 30 stopni

Roseau, Dominica

Znów strasznie gorąco. Nasz wielki statek zacumował przy niewielkim pomoście prowadzącym do stolicy Dominiki – malutkiej wyspy leżącej w archipelagu Małych Antyli, pomiędzy Guadelupą a Martyniką. Roseau ma około 15 tysięcy mieszkańców, nazwę zawdzięcza Francuzom, choć teraz jest niepodległą republiką i członkiem Brytyjskiej Wspólnoty Narodów, dzięki czemu jeżdżą tu po złej stronie drogi i mówią po angielsku. Ale poza francuską nazwą miasta przetrwała tu również odmiana francuskiego, zwana patois, której zupełnie nie rozumiem. Jak we wszystkich miastach na Karaibach jest tu głośno i radośnie, muzykę słychać z każdego straganu, sklepu i rogu. Oczywiście niepodzielnie panuje reggae. Nas wita ten siedzący pod parasolem muzyk:

Reggae in Roseau

Wita nas też wymalowany na asfalcie wizerunek narodowego ptaka Dominiki – amazonka cesarska. Muszę o niej opowiedzieć, bo to strasznie smutna historia. Ta papuga mieszka na Dominice i nigdzie indziej na świecie. Mieszka w lasach deszczowych na wyspie i żywi się nasionami, pędami roślin i owocami. Jak wiele gatunków traci swoje siedziby z powodu ekspansji człowieka i oczywiście wycinana lasów deszczowych i za bardzo nie chce się rozmnażać, bo kto by chciał, kiedy dom jest ciągle niszczony? Oprócz tego huragan David z 1979 zniszczył pięć milionów drzew na wyspie, a w kolejnym roku huragan Allen postrącał z drzew wszystkie owoce. W 2012 roku na wyspie zostało około 160, może 200 papug. W 2017 był kolejny huragan Maria, po przejściu którego zostało prawdopodobnie około 50 ptaków. Organizacja ICUN wpisała amazonkę na listę gatunków krytycznie zagrożonych…

Amazona imperialis from Dominica

11 myśli na temat “Roseau, Dominica

    1. Aniu kochana, gdzieś zniknęła moja odpowiedź. Wiem, że u was Syberia, ale chyba w domku masz cieplutko. Tu na południu dzień jest dłuższy o kilka godzin. Ubieraj się ciepło, Szilunię też opatul, a wiosna już niedługo. 💖

      Polubione przez 1 osoba

  1. Aniu kochana, wszystkie zwierzaki są śliczne prawda? Tu dzień trwa co najmniej trzy godziny dłużej niż na północy, ale tego chłodku to ci zazdroszczę, choć trudno w to uwierzyć, ale od tego upału nie ma ucieczki, a od zimna jest 😉 Całuję

    Polubienie

    1. Kochana Ultro, mam bzika na punkcie przyrody i zawsze najbardziej mi żal zwierząt. Nawet pająków w domu nie zabijam, tylko eksmituję. Właśnie zaczynam za nimi tęsknić… 😜 Całuję kochana, dotrwaj w zdrowiu do cieplejszych czasów.

      Polubienie

Dodaj odpowiedź do whengirltravels Anuluj pisanie odpowiedzi