Bermudy / Bermudas – Main Island

Bermuda

70 większych wysp i około 170 małych. Archipelag odkryty przypadkowo przez załogę angielskiego statku „Sea Venture” w 1609, choć Hiszpanie twierdzą, że byli na wyspach sto lat wcześniej. Tak czy inaczej wyspy zostały brytyjską kolonią i co warto zauważyć – są jednym z niewielu krajów, które nie mają oficjalnej religii. Żyje tam około 70 tysięcy ludzi, w tym wielu słynnych (np. Zeta-Jones i Michael Douglas). Kiedyś miał tam dom Charlie Chaplin i wielu miliarderów, ale to zupełnie nieistotne. Istotne było to, że przypłynęliśmy do portu wcześnie rano i… nie było gorąco!

70 larger islands and about 170 smaller ones. The archipelago was discovered accidentally by the crew of the English ship „Sea Venture” in 1609, although the Spanish claim to have been there a century earlier. In any case, the islands became a British colony, and it’s worth noting that they are one of the few countries without an official religion. Around 70,000 people live there, including many famous people (e.g., Zeta-Jones and Michael Douglas). Charlie Chaplin and many billionaires once had a home there, but that’s completely irrelevant. The important thing was that we arrived at port early in the morning, and… it wasn’t hot!

This is what the harbor entrance looks like from deck eleven. These structures are an old fort, which no longer seems to serve any military purpose beyond storing supplies. Up close, the buildings appear to be in ruins, but from a distance, they look charming.

Tak wygląda wejście do portu z jedenastego pokładu. Te budowle to stary fort, który raczej nie spełnia już żadnych wojskowych funkcji, poza magazynowaniem czegoś. Z bliska okazuje się, że budynki są w ruinie, ale z daleka wyglądają uroczo.

Royal Naval Dockyard, Bermuda
Bermuda Dockyard
Dockyard Bermuda

Zeszliśmy na ląd około dziesiątej, ja z nową energią, jaką dała mi temperatura 24 stopni (czy wspominałam już, że było chłodniej?). Bardzo miłe celniczki przy wyjściu z terminala, okutane w szaliki i kurtki, w ciepłych czapkach naciągniętych prawie na oczy poinformowały mnie, że jest dziś strasznie zimno. Pożartowałyśmy na temat pogody, życzyłyśmy sobie miłego dnia i nawet nie obejrzały mojego paszportu.

We disembarked around 10:00, feeling re-energized by the 24-degree Celsius temperature (did I mention it was cooler?). At the terminal exit, the very kind customs officers, bundled up in scarves and jackets, with warm hats pulled down almost over their eyes, informed me that it was terribly cold today. We joked about the weather, wished each other a good day, and didn’t even look at my passport.

Po dłuuuugim, betonowym pomoście dotarliśmy na stały ląd. Wyspa przypomina kształtem haczyk i ma 22 kilometry długości i tylko 1,5 szerokości, więc nawet ja mogę ją przejść w dwie godziny. Ale żeby dotrzeć do stolicy wyspy, potrzebowaliśmy szybkiego środka transportu. A port był główną bazą Royal Navy na zachodnim Atlantyku i zostało w nim wiele ciekawych miejsc do zobaczenia.

We reached the mainland via a loooong concrete jetty. The island, shaped like a hook, is 22 kilometers long and only 1.5 kilometers wide, so even I could cross it in two hours. But to reach the island’s capital, we needed fast transport. The port was the Royal Navy’s main base in the western Atlantic, and there were many interesting sites to see.

Z poziomu ziemi fort wygląda tak: / From ground level the fort looks like this:

W wielkim budynku, najlepiej widocznym od strony wody mieści się centrum handlowe i turystyczne zwane Clock Tower, są tam sklepy z pamiątkami, restauracje i kawiarnie, w których jest niesamowicie drogo. Naprawdę drogo. Poza tym jest muzeum marynarki (wtedy zamknięte), browar i kilka firm remontowych.

The large building, best visible from the water, houses a shopping and tourist center called the Clock Tower. It’s home to souvenir shops, restaurants, and cafes, some of which are incredibly expensive. Seriously expensive. Besides that, there’s a naval museum (then closed), a brewery, and several renovation companies.

Royal Dockyard, Bermuda

A, i nie wiem, czy wspominałam, ale było chłodniej niż na Karaibach. Nareszcie. / Oh, and I don’t know if I mentioned it, but it was colder than the Caribbean. Finally.

6 myśli na temat “Bermudy / Bermudas – Main Island

  1. Czy miałaś na sobie szorty-bermudy schodząc na ląd;-);-);-)

    Mhhm.. Chyba jedno z nielicznych miejsc na świecie, gdzie celnicy mają tak spokojną pracę… Zwłaszcza ci pracujący na wybrzeżu. Byle łódka tam raczej nie dopłynie;-)

    Uściski.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ha, ha, trzy razy pochwaliłaś Bermudy za przyjemną temperaturę 🙂 nie dziwota, że bogaci i sławni ludzie chcą tam mieszkać ;).Bermudy nieodmiennie kojarzą mi się ze spodniami do kolan 😉 Wiem, że to wyspy, ale nie sądziłam, że ich aż tyle. No i musiałam sprawdzić na mapie, gdzie one tak konkretnie leżą, bo nie potrafiłam ich sobie „zwizualizować” (chociaż mapy wszelkie uwielbiam i lubię wiedzieć, gdzie co na nich jest). Czekam na c.d Pozdrawiam1

    Polubione przez 1 osoba

    1. Dziesięć stopni mniej! Nie mogłam nie wspomnieć dwanaście razy 😉 Ale szczerze mówiąc nie wiem, czemu ci bogaci i sławni chcą tam mieszkać. Pewnie dobrze się czują w swoim towarzystwie. Całuski Haniu

      Polubienie

  3. Sporo tych wysp, ale czy mi sie wydaje, czy mało tam zieleni?

    Temperatura jest ważna, łatwiej się ogrzać chyba, niż schłodzić, a upał odbiera wszelką energię, czego doświadczamy teraz i w Polsce.

    Co do kurtek i czapek celniczek- mój wujek z Australii, gdy odwiedzał nas lata temu zakładał sweter lub prochowiec, gdy termometr pokazywał mniej niż 25 stopni:-)

    Polubione przez 1 osoba

    1. Jotko, my, kobiety Północy nie znosimy wysokich temperatur 🙂 23 stopnie to dla mnie wystarczająco dużo. Na szczęście tu, w Krainie Deszczowców lato jest chłodne i często wieje z północy. Wujkowi z Australii się nie dziwię, choć pewnie nie mieszkał na południu, bo tam zimno 😎

      Polubienie

Dodaj odpowiedź do ceramik Anuluj pisanie odpowiedzi