Czwartek, 14 czerwca / Thursday, June 14
wschód słońca: 5:03 zachód słońca: 23:05 / sunrise: 5:03 sunset: 23:05
Ok. 5:45, gdzieś na Morzu Północnym / somewhere on North Sea, 5:45 a.m.
Najwyższy czas wstawać. Pan i Władca śpi, więc powinnam być cicho, ale jak tu być cicho, skoro jestem podekscytowana jak dziecko czekające na Świętego Mikołaja. No i chce mi się pić i jeść. Trzeba poszukać jakiegoś pokarmu. Idę na 10 pokład na kakao i może coś na ząb. Hm, na pewno coś na ząb.
It’s high time to get up. The Lord and Master is asleep, so I should be quiet, but how can I be quiet when I’m as excited as a child waiting for Santa Claus? And I’m thirsty. I need to find something to eat. I’m going to the 10th floor for cocoa and maybe a snack. Hmm, definitely a snack.
Oj chmury. / Oh clouds.
ok. 7:00 / about 7:00 a.m.
Wieje bardzo, jest dużo chmur, a słońce robi sobie w nich małe dziurki i oświetla reflektorkami kawałeczki morza. Fale nieduże, bez białych grzyw i kołysze umiarkowanie. W restauracji mimo wczesnej pory siedziało już mnóstwo Chińczyków. „Early risers breakfast” serwują od 6:30, więc jestem prawie na czas. Na pokładzie 11 jest ścieżka do biegania, jedno okrążenie to 1/3 kilometra. Kilkoro ludzi biegało, zmagając się z wiatrem.
It’s very windy, there are a lot of clouds, and the sun is making small holes in them, illuminating patches of sea with its spotlights. The waves are small, without white crests, and the swaying is moderate. Despite the early hour, there were already a lot of Chinese people in the restaurant. „Early risers breakfast” is served from 6:30, so I’m almost there. There’s a jogging track on deck 11; one lap is a third of a kilometer. Several people were jogging, struggling with the wind.

Powyżej – zdjęcie z 11 pokładu na okrętowe atrakcje (brr, zimno)
Wieczorem (każdego wieczora, aż do końca rejsu) dostajemy gazetkę pokładową z informacjami na temat atrakcji nadchodzącego dnia, godzinami otwarcia restauracji, sklepów i barów, programu kinowego, lekcji tańca i tematów seminariów. Wszystko jest ekscytujące, a czasu tak mało…
In the evening (every evening until the end of the cruise), we receive an onboard newsletter with information about the upcoming day’s attractions, restaurant, shop, and bar opening hours, movie schedules, dance classes, and seminar topics. Everything is so exciting, yet so little time…
ok. 9:00 / about 9:00 a.m.
Temperatura 12 st., gdzieś na wschodzie jest północna Dania, na zachodzie – Edinborough. Lecę na Spa Seminar „Right hairstyle for your face”. Wreszcie się dowiem.
Temperature: 12 degrees Celsius, northern Denmark somewhere to the east, Edinborough to the west. I’m off to the Spa Seminar „Right hairstyle for your face.” I’ll finally find out.
od 10:30 do 16:00 / from 10:30 a.m. to 4 p.m.
Dowiedziałam się, jaka jest najlepsza dla mnie fryzura: taka, w której nigdy nie pokazałabym się publicznie. Cały kit po to, żeby zwabić mnie do fryzjera. No way. Nie z tymi cenami: czesanie od 39$ (zawsze osłabia mnie to „od”; powinni choćby orientacyjnie podawać jakieś „do”, na przykład od 39 do 999.999$, przynajmniej wiedziałabym czego się spodziewać), farbowanie odrostów od 69$, pasemka od 89$. Wprawdzie nie byłam u fryzjera od 1994 roku, ale nie mówcie mi, że to jest tanio!
I figured out what the best hairstyle for me is: one I’d never wear in public. It’s all a ploy to lure me into a hairdresser. No way. Not with these prices: a haircut from $39 (that „from” always makes me cringe; they should at least give a rough estimate, like from $39 to $999,999, so I’d know what to expect), root dye from $69, highlights from $89. I haven’t been to a hairdresser since 1994, but don’t tell me it’s cheap!
Ceny zabiegów kosmetycznych tez są dla mnie wstrząsające: masaż szwedzki 119$, wosk bikini 59$ (jasne, bikini, tu nawet nie można zdjąć swetra, choć niektórzy siedzą w wirówkach na odkrytym pokładzie), botox na czoło 400$, manicure 50$, pedicure 70$.
The prices of cosmetic treatments are also shocking to me: Swedish massage $119, bikini wax $59 (yes, bikini, you can’t even take off your sweater here, even though some people sit in whirlpool baths on the open deck), forehead botox $400, manicure $50, pedicure $70.
Idę z nowopoznaną parą z Singapuru na herbatę. Przegapiłam zajęcia ze scrapookingu, ale muszę zdążyć na 13:15 na kurs country line dance. Potem trzeba będzie znaleźć Zbiga (ciekawe co robi swoją drogą, mam nadzieję, że nie przepuszcza kasy w kasynie, choć od tego kasy-na są) i udać się na jakiś, najlepiej obfity lunch. Potem będę musiała tupnąć nóżką i zmusić Zbiga siłą i perswazją do pójścia ze mną na kurs walca angielskiego o 15:00. W tym samym czasie jest pokaz ozdabiania ciast…
I’m going for tea with a couple from Singapore I just met. I missed the scrapooking class, but I have to make it to the country line dancing class at 1:15 PM. Then I’ll have to find Zbig (I wonder what he’s doing, by the way; I hope he’s not blowing money at the casino, although that’s what casinos are for) and go get some, preferably a hearty, lunch. Then I’ll have to put my foot down and force Zbig to come with me to the English waltz class at 3:00 PM. There’s a cake decorating demonstration at the same time…
Spotykam w korytarzu jednego z naszych dwóch stewartów. Pochodzi z Goa, gdzie jak mnie przekonywał jest bardzo bezpiecznie i jest mnóstwo turystów i na pewno będę zadowolona z pobytu. Jasne, zwłaszcza mnóstwo turystów mnie rajcuje.
I meet one of our two stewards in the hallway. He’s from Goa, where he assured me it’s very safe and full of tourists, and I’m sure I’ll enjoy my stay. Sure, I’m especially excited about the crowds of tourists.
ok. 17:30 / about 5:30 p.m.
Zaliczyliśmy tego angielskiego walca, choć szczerze mówiąc już w drodze powrotnej zapomnieliśmy kroków. Cóż, my nie dansiory, jak twierdzi Zbig. Na kursie country line dance też się nie popisałam, bo opanowałam tylko połowę.
We did the English waltz, though to be honest, we forgot the steps on the way back. Well, we’re not danseurs, as Zbig claims. I didn’t do well in the country line dancing class either, only mastering half of them.
Bardzo, bardzo wyczerpujący dzień. A przecież teraz trzeba się szykować na galową kolację, a potem kapitan zaprasza na szampana. Nie lubię szampana, ale skoro kapitan zaprasza… No i w co się ubrać?!!! Po krótkim ataku paniki wybieram małą czarną, Zbig biała koszula i garnitur. Wyglądamy jak pasażerowie z 8 pokładu!
A very, very exhausting day. And now we have to get ready for the gala dinner, and then the captain invites us for champagne. I don’t like champagne, but since the captain invites us… So what should I wear?!!! After a brief panic attack, I choose a little black dress, Zbig a white shirt and a suit. We look like passengers from deck 8!
ok. 21:30 / about 9:30 p.m.
Słońce świeci w najlepsze, jakby była 4 po południu w letni dzień. Galowa kolacja … nie potrafię opisać boskiego smaku łososia pieczonego na kawałku drewna, wraz z tym wędzonym drewnem podanego. A na deser najlepsza tarta Tatin, jaką kiedykolwiek w życiu jadłam.
The sun was shining brightly, as if it were 4 p.m. on a summer day. A gala dinner… I can’t describe the divine taste of salmon roasted on a piece of wood, served with that wood-smoked sauce. And for dessert, the best tarte Tatin I’ve ever eaten.
Właśnie zakończył się godzinny show, najpierw z udziałem kapitana i starszych (stopniem) oficerów. Ciekawe, kto wtedy prowadził statek? Czy historia Titanica niczego ich nie nauczyła?
The hour-long show, first featuring the captain and senior officers, has just ended. I wonder who was running the ship back then? Didn’t the Titanic’s story teach them anything?
Po zakończeniu prezentacji oficerów w galowych mundurach (mniam) przez kapitana Athanasiosa Peppas na scenę wkroczył zespół taneczno-wokalny i zaprezentował show iHollywood – musical oparty na muzyce filmowej. Muszę przyznać, choć nie jestem miłośniczką tego typu rozrywki, że młodzi ludzie dali z siebie wszystko. Widownia też.
After Captain Athanasios Peppas presented the officers in their dress uniforms (yummy), a dance and vocal group took the stage and presented the iHollywood show – a musical based on film music. I must admit, even though I’m not a fan of this type of entertainment, that the young people gave it their all. The audience did too.
Idziemy robić zdjęcia na 11 pokład, zwany Sunrise. Po schodach. / We’re going to take photos on deck 11, called Sunrise. Up the stairs.
Poniżej: Zbig czujnie obserwuje morze

ok. 23:20 / about 11:20 p.m.
Jeszcze jest jasno. Na wschodzie, czyli od sterburty (starboard), gdzie mieści się nasza kabina, widać brzeg Norwegii, a przez lornetkę nawet całkiem wyraźną Norwegię. Jakoś tak przyjemniej, kiedy zamiast bezmiaru wód majaczy zamglony ląd. A, i mamy norweską sieć w telefonach komórkowych.
It’s still light. To the east, from the starboard side (where our cabin is located), we can see the Norwegian coast, and even Norway quite clearly through binoculars. It’s somehow nicer when, instead of vast waters, there’s a misty land looming. Oh, and we have Norwegian network on our cell phones.
Poniżej: przez lornetkę widać norweskie domki, przyklejone do niegościnnie wylądającego wybrzeża. / Below: Through binoculars, Norwegian cottages can be seen, clinging to the inhospitable shoreline.

LEKCJA: Taniec zwany Canadian Stomp, najlepiej tańczy się przy piosenkach Shania Twain
Palce prawej nogi, pięta, tupnąć. Palce lewej nogi, pięta, tupnąć x 2
Krok do tyłu prawą nogą (powoli), lewą nogą (powoli),
prawą do tyłu (szybko), lewą do tyłu (szybko), prawa (powoli)
Przeplatanka w prawo, przeplatanka w lewo, prawą nogę przekładamy nad lewą, robiąc 1/4 obrotu w lewo, i w tymże kierunku skręcamy lewą nogę i resztę ciała. I znowu od początku.
Odmianą tego tańca jest The Achy Breaky Dance i megatrudny (dla mnie) Chattahoochee dance.

Bardzo Ci dziękuję za ten wpis! W końcu dowiedziałam sie, jak nazywa się taniec, który próbowałam rozpracować w zeszłym roku na Teneryfie! The Achy Breaky Dance tańczyi Niemcy co wieczór i bardzo mi sie to podobało.
PolubieniePolubienie
Oooo, szkoda, że kiedyś zeżarło mi zdjęcia i jeszcze nie zdążyłam powklejać wszystkich z powrotem. Ale może do końca roku się uda. Całuski. I wtedy zapraszam znowu 🙂
PolubieniePolubienie
Od 6 do północy na nogach? Holy shit, toż to katorga a nie wypoczynek.😂😂😂
Ściskam
PolubieniePolubienie
Ale jaki rozwój osobisty! Mogłabym rejsować 6 miesięcy w roku 🙂 Ja ciebie ściskam też.
PolubieniePolubione przez 1 osoba